przypnij mi skrzdła…

  

popatrz na białe gołębie

na ich wolność

  na przestrzeni głębię

ach

 tak radośnie gruchają

gdzie chcą tam przysiadają 

 ach

gdybym mogła być wiatrem co owiewa Twe włosy

byłabym zefirkiem ciepłym roskosznym

w  przestrzeni  fruwałabym błogo

zajrzałabym wszędzie tam gdzie inni nie mogą 

oplotłabym się wokół Twojej szyi

gdzie żal i tęsknota

by mnie nie męczyły

i gołębim gruchanięm szeptałabym do ucha

a Ty byś słuchł słuchał słuchał

przypnij mi skrzydła

niech wzlecę…

http://no-words.com/2004/05/love-story.html

 

64 myśli na temat “przypnij mi skrzdła…

  1. gdybym i ja skrzydła posiadał,przysiadłbm na ramieniu bym Ci opowiadał,i o miłości i o tęsknocie.skąpał bym Cię w szczerym złocie:)))*

              1. zaraz na nich pofrunę do pracy! A siadanie na ramieniu mogłoby być straszliwe w skutkach- jeszcze by kto skoliozy się nabawił! :)))))

                1. no dźwigać takie ciężary…bez wagi miary…to i połamią…nie tylko serce:)))* a fruń…tylko mandatu nie zapłać…chyba że masz immunitet…

                    1. a „na blondynę”, Cyga- „pani ma bez potrzeby włączony migacz”- „a jak mam do Was oczkiem mrygać?”- „pani pojechała na czerwonym”- ” panowie, już zielenieję…ze strachu…”- :pani prędkość przekracza!”- „bo we mnie taki pęd i mus rozmachu!”- „pani mandat zaraz wypiszę!”- „jak to? A taka piękna wiosna…szkoda zachmurzać…”- „no niech pani jedzie, bo nie daj Panie burza…”I tyle! :))))))

                    2. hahaha…alem nie blondynkam…muszę wykuć na blachę…jak to skuteczne takie:)))* tyle kasy!…tyle?…niezapomniane chwile…

        1. nie mam…zbyt szerokich…ale skrzydła by się zmieściły…i do latania…dużo siły:))) a dzisiaj tak przyjemnie na dworze…

            1. a niech się przewietrzy i posiedzi ze mna na ławeczce:))) i zasięg netu miejski…darmowy…i otwierają się strony…o:)))

                    1. zza światów? byś może…że zawsze są ze mną…to ja się spać położę…:))) a pól godziny to mało?

                    2. jesce sobotą pachne… ale zara bede niedzielą, bo własnie odlatuje… pod pryśnic :))) heba ze z rana sie pokropie na dzień dobry bardzo :)))no to pa ci :)))) piżama jakby co wyprana wisi na sznurku w ogrodzie, więc nie sukj w szafce :)))P

                    3. pamietam…piżama na sznurku nie w szafie…i juz ją łapię…:)))* pachnąca…też jestem śpiąca…i miłych snów…

    1. usiąść na fotelu z obłoku…i wszystko mieć z boku?…pomysł…bardzo mi się podaba….tylko to „gdyby” jakoś przeszkadza…:)))*

        1. tak jak ptak potrzebuje wolności…by unieść do góry swe marzenia…potrzebuję skrzydeł…I dłoni…i bliskości…i spojrzenia…:)))*

  2. Daj spokój , zostan na Ziemi , nigdzie nie ulatuj . Już był taki jeden , który skrzydła woskiem skleił . Polecial i co dalej wiesz . Byłoby żal . Pozdrawiam serdecznie

    1. a ja myślałam…że póki słoneczko tak mocno nie grzeje….wzlecieć w powietrze jest śmielej….:))) fakt najpiękniejsza jest ziemia…i real…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.