czyja to…zguba…

  

 

 

Czyja to psina?

Kto zgubił  na spacerze?

A przyznam się szczerze

że bym Go oswoiła…:)

 

42 myśli na temat “czyja to…zguba…

  1. Moi rodzice mieli podobnego… ale auto go zabiło na drodze… wiesz ile było płaczu 😦 ja bym go oswoiła… lubię pieski i kotki… :))* buziaczki kochana i miłego wieczoru… :***

    1. Nikoluś…adres zostaw…poślę rodzicom…będziecie szczęśliwi…a po blogu nie będzie się łasić…do każdego?:))) buziaczki kochaniutka***

    1. rzeczywiście…może Nikoluś za ścianą mieszkasz…nie pomyślałam…chodź po pieska…to będzie spotkanie…mieszkam na Ślasku…a Ty? !:)))) buziaki przeogromne…***

  2. a skąd wiesz ,że to psies jest :)) a może to onajuż oswojona ? :)) Pozdrawiam i wyruszam w droge, paaaa cyganeczko miła :))**

    1. Chętni bym wzięła ale nie jestem dyspozycyjna a pies potrzebuje sie wybiegac a nie moze całymi dniami siedziec w domu Moze na emeryturze bede miała pieska .Pozdrowionka

  3. Mnie kiedyś podrzucili 3 sztuki takich małych słodkich- w kartonie pod płot w 30 sto stopniowy upał!! I trzeba sie było natentychmiast zająć i domki im znaleźć. Szczęśliwie szybko znalazły dobrych właścicieli.Buziaki, Cyguś :)))***

    1. wiem ze kochasz stworzonka duże i małe…bo to też nasi najwierniejsi….:))) gdzie się podziewasz jak tu Cię nie ma…?:))) buziaki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.