o Da…do Ne Ta…

    

o komputerze necie strono moja

bez Ciebie jestem jakaś nieswoja

jak dziecko bez matki

żona bez męża

pisać grać programować

niech duch mój zwycięża

gdy patrzę w kolorowe obrazy

 i enter naciskam dwa razy

to czuję Ciebie przy sobie

tęsknię ufam wierzę 

tylko Tobie

bez Ciebie to chwila stracna

 

ja oda netożona

 

  

a kiedyś byłam…

 

wolna…

44 myśli na temat “o Da…do Ne Ta…

    1. i Volvo…uzależniony…od Netżony?:))) a gdzie to podwórko swoje macie…z myszką i wspólną łyżka?:)))p pozgrawiam serdecznie…

    1. kto nie zasmakował…ten nie wie…że Net jest w każdej potrzebie…ile traci czasu …chyba że pisze od czasu do czasu?:))) pozdrawiam z kasyna…ułudy…

  1. Jak żabka do wody, jak misiek do miodu, jak rybka do wędki,do kociaka cętki…tak stan już niewolny,kiedy komp powolnyi oda się pisze,i bębnią klawisze.O mój komputerze!Jam z tobą w eterze!!!! :))))***

    1. uwierzę…jak się z miesiąc nie pokażesz…czytaj pisz narazie…:))) a potem odę napiszesz?…chciałabym ją usłyszeć…:))) miłego wieczoru…

      1. Cygi pewnie kiedys napisze chcemy sie nie uzależnic ale wpadamy w sidła .Ostanio na nic nie mam czasu tyle sie dzieje ale jesien idzie długie wieczory i nie zawsze dobre nastroje a poczytanie i komentrzae pozwalaja na odstresowanie sie i …….Miłego dnia i obiecuje bede pisac…Całluski

        1. za wiruski-całuski dziękuje…dzisiaj raźniej się czuję…nawet mam ochotę…na wieeelke żarło…żołądek sie skurczył…lodówkę…przetarłam…:))) pisz pisz…zajrzę jeszcze dziś…

  2. Pięknie to napisałaś. Tak jak marzenie…..Marzenia sie czasami spełniają..Ja właśnie jestem łowcą marzeń.. Ale w zamian te daje coś……Pozdrawiam Cyganów z Bieszczad…i dla nich muzyka na cymbałach i skrzypcach Guarnieri.Rapsodia Węgierska

    1. nie ta o Da?…myśli szkoda… niech on tak nie brzęczy i buczy…na nowy nie ma pieniędzy…i szkoda go wyrzucić?:))) czemu mysz wąsy straciła?

                1. wierzysz w cuda…? baraszkuję lato…i baraszkuję zima…a cygonetek jak ni ma tak ni ma:))) fajne te cygontki…tak jak netochrzestny?:)))

                    1. no proszę proszę…dłubanie w nosie…? swoje sposoby…narysuj….a każdy…dokładnie podpisuj:))) nauka nie pójdzie w las…

  3. Oda zadowalająca… Net kochająca..! :)Netomąż do Netożony – ja też jestem strwożony- kiedyś byłem wolny, jak ten ptak przysłowiowy;Dobrze było na duszy – to był mój znak wizytowy- dzięki twemu zaangażowaniu… jestem zadowolony..!Ps.Net na pogodę i przytulny w dni słotne… łaskawy- on do czytania, jak dobra książka i do… zabawy;Czasami jednak trzeba sobie kompasem pomagać- by wir upojenia nie przeszkadzał z rzeczywistością się zmagać..!

    1. Suva…znowu pięknie napisałeś…tyle tajemniczości w słowach schowałeś…a gdzie adres bloga?netożona też strwożona…ograniczeniami…nie tylko czasowymi…ale i ludzkimi duszami…myślisz że Net jest dobry na wszystko…?a może to Hrabia…Val Go Des Cooo…ą ?:)))*serdeczności moc…

    1. Michaśku…a Ty się pewnie nie uzależniłeś…dałeś Netowi radę i mu przyłożyłeś?…a może się mylę…pomyśl przez chwilę…:) miłego surfowania…*

    1. haha…wracam…pewnie…z głową pojemną… ale obitą…za myśli dawanie…tak na oczach wszystkich?…cóż Ty sobie Amberuś…myślisz?:))))***

      1. Cyguś moja miła..każda z nas kiedyś..wolna.. była:) a teraz? prawie każdy wieczór spędzamy w objęciach neta..jak prawdziwa..wirtualna kobieta!:)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.