marudzę…

  

marudzę

 przeokropnie

jestem

głodna

 okropnie

przez tydzień lodówka się opróżniła

zaglądam i zaglądam

a tam nic ni ma

 pusta…

 

wiec na zakupy wyruszam…hej:))))

 

masz pomysł na obiad?

54 myśli na temat “marudzę…

    1. a podeślij mi tych serduszek …podeślij…mam duży gar…wiele się z mieści…na drobno pokroję…popieprzę posolę…uduszę!…:))) i ziemniaczkami?

    1. a nie krzyczały?… jak je dusiłaś…to to teraz mamlate…nie wiem które trujące…a które jadalne?:))) ja ich nie rozpoznaje…no może kilka…:))))***

  1. Proste:) dusić i dusić… podlewac wodą… jak ugotowane… podbic mąką i smietaną…proste nie? 🙂 i doprawic do smaku….. smacznego:)***

  2. Pomysłu dzisiaj nie miałam, obiadu nie zrobiłam.. wzdłuż szosy szłam. W rowie grzybów nazbierałam. Trochę Ci dam. Dołożę masła, pietruszki i śmietany. Ziemniaków zostawię parę.Reszty sama dokonasz.Jeszcze.. ciepło Cię pozdrowię.. już noc, czas spać?

  3. Moze nie na cały obiad ale na zupe jeszcze sa cukinie wiec zupe cukiniowa.dwie cebule zeszklic na oleju i dodac pokrojone dwie cukinie gusic do miekkośc Zmiksowac, przyprawic do smaku sola pieprzem z odrobina pieprzu kajenskiego i smietana. Podawac z grzankami Miłegko dnia Cyg@neczko

  4. Wracaj z tych zakupów, bo Cię zrujnują i znowu będziesz głodna chodziła.Pozdrawiam, Cyg’o. Czy wiesz, że na wyspie drzewa ledwie muśnięte rudą jesienią..

    1. kieszeń mi trochę zrujnowało…ale smakołyków było nie mało:))) a na moim podwórku…słoneczko zaświeciło…i tylko rudy kot się leniwie przeciąga…albo goni za liściem…:)))

  5. Oj mam wiele pomysłów na smakołyki , są one darem i tkwią w nas, a odpowiednio przyrządzone zaspokajają największy apetyt, który wiecznie jest nienasycony. Pozdrawiam pięknie ..

    1. bardzom ciekawa…apetyt rozpalam…kubki smakowe na pomysły szykuję…a będą ciekawe?…już się oblizuję:)))dyktuj pomysły…na smakołyki…pozdrawiam serdecznie…

  6. A ja polecam na obiad dziką kaczke smażona razem z plasterkami ziemniakow, do tego zimną mizerię. Jako drugie danie chłodnik bialoruski. na deser jabłka pieczone w cieście i nadziewane marmolada z rabarbaru posypane cukrem pudrem:) Do popicia kompot agrestowy z cynamonem.Smacznego!!!VojtekZapraszam do mnieWWW.WARSAWMAN.BLOOG.PL

    1. pewnie świetnie smakuje…z dziczyzny jadłam zająca…sarninę…i szaszłyki z dzika…dzikie kaczki z ogniska…:))) dzięki i pozdrawiam serdecznie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.