dwugłos…

  

Ja mam rzekomo trochę wdzięku
Ty masz jaskrawo smutne oczy
Znajdzie się zatem jakiś powód
Żeby się sobą zauroczyć

I żeby to zauroczenie
Ująć w banalnie wielkie słowa,
Żeby się sobą pozachwycać,
Żeby się sobą rozkoszować…

Ja Cię odszukam bez kłopotu
W tłumie tak zwanych zwykłych ludzi,
Potem się Tobą będę cieszyć,
A Ty się przy mnie nie zanudzisz

Znajdziemy powód by być z sobą,
Żadnych wymagań, planów żadnych
– Ty będziesz piękna…
– A Ty mądry…
– Ty będziesz dobra…
– A Ty ładny…

A potem sam się znajdzie powód
By zwątpić czy to się opłaca
Znajdziemy powód by odchodzić
I sto powodów, żeby wracać

Gdzie nie spojrzymy będzie ładnie,
Bo zamieszkamy wśród ogrodów…
Znajdziemy powód by być z sobą
Albo będziemy bez powodu…

Artur Andrus

68 myśli na temat “dwugłos…

                    1. i nie ma możliwości zapytać…a może lepiej nie zaczepiać po bez pozwolenia…zachachmęciłam mu wiersz…jeszcze zgłosi…to gdzieś…:)))

                    2. więc udostępniam miejsca na reklamy…tak czuję…że i Ciebie zareklamuję…:))) a poślij mi co…bo mi pisanie…opornie szło..i sobie poszło…do kosza:)))

                    3. no jak piszesz do kosza, to go braknie… napisz krótko… dwa słowa… bo jak czytam dłużej niż minutę, to boli mnie głowa :))))P

                    4. jeszcze nic nie zrobiłeś…a juz się zmęczyłeś…tytułem?:))) to jeszcze podaj na tacy…dwa słówka…inaczej:)))

  1. A więc życzę powodu znalezienia lubbez powodu tych dwugłosów zaistnienia :-)miłego weekendu ,pozdrawiam :))

                    1. a rano powiesz niespodziewanie…oooo!…słyszałam pukanie…?:))) snów kolorowych…

  2. a słyszałaś jeden głos w dialogu …ktoś zostaje lub ktoś odchodzi…albo zostają na wieki.i…..amen…czy na dobre , czy na złe…:))))pozdrawiam wieczornie

      1. i echo …echu …tak odpowiadało odbijając się od ścian domu ?…a może i skały ? :))) Tobie też miłej niedzieli Cyg@…

        1. może w górach wśród skał…najpiękniejsze echo tam…:))) a tu nic nie odbija…czasami wywijam…macham…i nikt nie widzi…:))) poza zasięgiem?

                    1. haha:) na wstępie mam grać?…nie tylko stać?:))) kaj jaki instrument…jaka jestem zielona…czerwona

  3. Powody, by być ze sobą potrafią być czasem nienazwane. Powodów by się rozstać potrafimy czasem nazwać tysiące..Ale.. po co się rozstawać, skoro żyć się osobno nie umie?

    1. a jak nudą powieje…zabraknie słów by huśtawkę zrównoważyć…jakie środki zastosujesz wtedy?…jaką twarz pokażesz?:))) milutkiej niedzieli…

          1. Powiem tak: na uczniów patrzę z pobłażaniem, ale zabieram, kiedy ściągę zauważę. Sama u siebie nie toleruję. I nie stosuję. Głównie dlatego, że wstyd by mi było jako belferce :-))

            1. tak dla podniesienia w klasie wyników nauczania…czasami warto z klasy wyjść…myślisz…że to jest możliwe?:))) mam problemy z wejściem na blogi…nie wiem co się dzieje…?:))) pozdrawiam pięknie…

              1. Jest, w klasach, w których matury nie zdają. Dziś właśnie tak zrobiłam w zawodówce. Wyjść nie mogę, ale pozwoliłam im korzystać z każdej formy pomocy. Legalnej czy nie :-)Czasem się Onecisko zacina. Rdzewieje? 😉

                1. nas uczono ściągać…do tego stopnia…że później okazywała się zbyteczną…bo wykorzystać zbiory… fiszki…czy ściągi też umieć trzeba…?:))) pozdrowień moc…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.