pieronowe…skutki…

  Boże Nar

na fortepianie kwiatów cała chmura

 w sercu radosna brzmieniem uwertura

do białego walca

dygiem się skłoniłam

rumieniec rzęsami starannie przykryłam

buziaki jak nutki rozsypane w gamę

ręce na ramionach

 już trzymamy ramę

muzyka się ściele tak jak swieża łąka

pachniesz jaśminami

 polotem skowronka

delikatnie muska lico obok lica

prowadzi taktami

już ciepłem zachwyca

zapatrzeni w oczy fermatą ośmiela

usta do ust przybliża…

  a tu pioron strzela !

przerwał sen

no gdzie jest pieron

ten…!?

54 myśli na temat “pieronowe…skutki…

  1. W poświacie kropel rosy biegnie dziecięPoprzez kwiatostan łąk rozkołysanychUległe płatkiem pieszczą jej podudzie Te nieugięte drażnią jej serceW buciki z wczesnego snu ubranaZ szalem z szalonych marzeń wokółPo zacisze wyciąga spragnione dłonieUkrytym kwiatem poranne światło chłoniePrzed nią motylek wczesnego dnia Niepewnie skrzydła rozpościera szerokoPonad wzrokiem szybuje biedronkaDoliczyć nie może się kropekTańczy z natchnieniem z uniesioną głowąWilgoć łagodzi gorące od kroków stopyRozwiewna suknia czynią ją nagąSzczere serce na dłoni pląsaJak w Kwiatożenkę zapatrzone…Zagrało kolorem łąki

    1. dzięki Cygramie za kwiatostany…tekt w piękne słowa przybrany…a Kwiatożenka…nadal kwiaty zbiera…do kszyczka wkłada i wyjmuje teraz…splata wącha…całuje i rozdaje…proszę…weź…:)))takie ma jakieś dziwne zwyczaje? serdeczności moc…

  2. Oj ten piorun nie wiedział kiedy strzelaćżeby taki piękny sen przerwać a potem jeszczeulotnić się jak kamfora oj to dopiero dola :)Miłego dnia życzę Cyganeczko !

    1. a u Ciebie Basieńko nić a nić nie strzelało…to może Ci się udało:)))dzisiaj burzy nie ma…i pieronów nie będzie…wywiało…i zimno wszędzie:))) serdeczności moc…

  3. i co taraz Cyg@ …na następny tak piękny sen czekać ??? :)))) ino bez pioruna strzelania… snu zakłócania ! miłego dnia 🙂

    1. Krysiu…wierzysz w powtórne sny…śniło Ci się dwa razy to samo? ja przyznam się szczerze…że nie wierzę…:))) miłego dnia…

      1. szczerze Cyg@… ? oj miałam sny te sama jak kropla wody w odbicu lustra , lecz nie jaśminem pachniały …to był wielki labirynt z którego wyjśc nigdy nie mogłam (; miełej niedzieli ……

        1. muszę Ci wierzyć…ze może się tak zdarzyć…jakieś prześladowcze sny…może o czymś mówiły…przestrzegały?:))) miłej niedzieli…

      1. Cyg’o, dobrze wiesz, że ja już poza wszelkimi piorunami i snami.Spokój, spokój, spokój …Pozdrawiam wieczorem :))**

  4. Przypomniałaś mi dawno widziany film, ale za nic tytułu sobie nie przypomnę..Hmm, nocna burza? A to pieron! W dzień grzmieć powinno, by snów nie rozganiać.. ;-))

    1. Taniyu…lubisz burzę z pironami…z ogromnymi wyładowaniami?:))) nie lubię jak się …przeszkadza…i nie musi być grzmot…:)))

      1. Lubię, Cyguś. Uwielbiam wręcz. Pod warunkiem, że – jak to kiedyś się zadziało – w mój komputer wredny piorun nie trafia :-))

        1. bo zdąrzysz wyłączyć przed…bo by strzelił wnet?:))) a fotografujesz zjawisko…gdy jest blisko?:) miłej niedzieli…

        1. no to zacznę skubać…od wtrancania…do kwadratu…i nie zostawię ani jednego pióra…właśnie…za to:))) pomożesz?

  5. Dziekuje za odwiedzinki pozdrowienia od Halinki i nastepnego snu bez piorunow tylko:)http://halcia-i-jej-akrostychy.blog.onet.pl/

  6. takie uwertury.. takie pierony… 😉 pozdrawiam piekniezaspanahttp://mozna-zyc-bez-powietrza.blog.onet.pl/

    1. jeśli wierzyć…trza w bębny uderzyć…a smyczki zrobią swoje…gdy skrzypki nastrojone?:))) pozdrawiam serdecznie…

  7. ..a z Tego co się „wyprawia” w moich snach mogłabym stworzyć paredziesiąt scenariuszy, które dopełniają niespełnione..albo tworzą nowe historie..marzenia,pragnienia..to co przeszłe z teraźniejszym..frytki..bita śmietana..zasmażka..nie nadążam..czesto nie wiem czy to było czy mi sie śniło..lubie te cygańskie klimaty!!!..a te maki na dole prześliczne..:))))) pozdrawiam 🙂

    1. witam Cię Inko na moim podwórku…a rozgość się proszę…gdzie o snach opowiadasz?…o adres proszę:))) pozdrowień moc…

      1. ..witaj kochana..jestem” bezdomna” i przytulam sie do cudzego podwórka..jak będe miała adres ,na którym coś..opowiem to na pewno go podam…ale czy coś powiem o snach.?mhm..to ciekawy pomysł..ale chyba jak sie zdecyduje to bardziej..bliżej życia jednak..moich realiów..doświadczeń../które..mnie okresami pasjonują../a nie snów…i marzeń..choć kto to wie..na razie podróżuję../co tez uwielbiam/ i zawitałam do Ciebie..bardzo miło..świetna ta para co tańczy w ksieżycu… pomysłowo…. pa.pa. :)))

        1. a przytul się bardziej…nim na swoim zaczniesz…tematów na pewno bez liku znajdziesz w swoim koszyku:))) czekam na wielkie otwarcie…miłej niedzieli….

  8. Kochana Cyganeczko, świat widzim podobnie. Radośnie, nadobnie. Możem w nim pohulać, rozkochać serc szeregi, potańczyć, ale jednemu swą moc oddajem, wschodzim, jako przebiśniegi. I tej się wersji trzymajmy, komu nam blisko, temu dajmy. Niech czort i piorun się nie skrywa, ni wiedźma nie chowa, bo po to nam oni, by… kochać.Grały surmy swego czasu bojowe, dziś czarujesz, dziś czaruję sercem i słowem.Miłość, cóż ona? Jako Ty pewnie i ja pragnę z nią skonać…A może mylę się…?Pozdrowienia i ciepło ślę…

    1. dzięki za ciepełko….za zamyślenie…za śnieżynki …w wiosenne godzinki nad ranem…za usta roześmiane…i za piękne pisanie:)))oj żebym czarować potrafiła…serdeczności moc:)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.