w karuzeli…światów dwóch…

  

czas  zatańczył zawirował

ukrył serce duszę schował 

 wiatru podmuch mocny ruch

 w karuzeli światów dwóch

do góry

powoli jak żłów leniwie

karkołomnie

odwrotnie

spada na chwilę

 to podnosi znów w chmury

ponad mury 

do góry

i spada z łoskotem

do dołu

do dziury

 znowu kołuje

 mijając rzuca dzień dobry promieniem

dając chwile uśmiechu

 potem przesłania gęstym drzew cieniem

rzuca huraganem

w głowie myśli kręci jak wino nad ranem

skrzypi

zwalniając obroty

naoliwć

koniecznie zatrzymać

 

     gdzie można kupić deko ochoty…

56 myśli na temat “w karuzeli…światów dwóch…

                    1. ławeczki na łańcuchach przecie…to o tym Sabało nie wiecie?…ktoś podpiłował…łańcuchy?:)))

                    2. cóż…dzieci…mało wagi mają…odważne…więc się nie obawiają… ale gdy się zestarzeją…docenią i na generalny remont nie będą żałować?:)))

  1. Hej pociesz Cyganeczko się bo ja też takmam – jak mam chęci to nierealne bywają więci ochota pryska jak zając .;)No i nie wiem czym Cię pocieszyła alemuśmieszek pozostawiła 🙂 Pozdrawiam !

    1. miałam wrażenie…ze energią tryskasz…tam spotanie…a tam czar grilowania…i ogniska:))) konieczny odpoczynek…i wyjazd w obcą krainę…dzięki za uśmiech…

      1. złudne wrażenie wszak nawet wulkanprzerwie z czasem kipienie a wyjazd w obce strony rzeczywiście by się przydał bo jest wymarzony ;)Pozdrawiam poniedziałkowo życzącdobrego tygodnia nowego !

  2. Zderzenie bujania w obłokach i kropel z nich ulewy, zawsze powstanie trzeci pomysł: wziąć urlop i ruszyć na Biesy…Gorąco 🙂

    1. dobry pomysł Michaśku…haha ruszyć w diabły na szlak…zmajlować po drodze…i to jeszcze jak!!! :))) przemyślę…miłego z Biesami…

    1. Klaterku…oszczędzać? tak a na jakim kącie…coby z zyskiem było…i tak od pierwszego…zawsze coś przybyło?:))) buziole…

  3. Cyg@neczko Miłaochoty nie kupisz ,trzeba ja miec…jesli chcesz to ja będziesz miała a jesli nie podaruje Ci ja bo mam jej sporo więc sie podziele….pozdrawiam pieknie

  4. Witaj i dziękuję za odwiedziny !-Świat oszalał , świat zwariował ,-Skromność gdzieś do wnętrza schował ,-Jest zuchwały i zaborczy ,-A w nim człowiek , „organ biorczy” -ON przyjmuje co świat daje ,-I się nie raz łotrem staje .Pozdrawiam i zapraszam. Pako..

  5. Pamiętam dzień, kiedy ostatni raz dałam się namówić na karuzelę…Niemiłe to wspomnienie.Może dlatego powiem … Nawet niech nie myśli, zapomni, że ktoś karuzelę zbudował.Pozdrawiam, Cyg’o, uśmiecham się do Ciebie :))***

  6. Światem chaosu nasiąknięte biegnie wśródGrzbietami faluje zachodzących przestrzeniPoza widzialnością unosi ni w górę ni w dółSplątane jednolitym cieniem euforią odmieniPłaskie skał płyty nie pocieszeniem ułożoneCzołem rozbijają dążność w ruchu wolności Skalna asceza kładzie podwaliny podzielone Optimum zrozumienia w maksimum zagościKrokiem doznań krawędź zaplotła zakolami Całością tchu dopełniła w koncercie galopady Oprócz opuściło domenę i poszło ścieżynkamiZłotym piaskiem dopisało pod śladami stopy

    1. wiesz Cygramie…chciałam zrozumieć w tym wielkim świata chaosie…ale zbyt trudne i chyba zrozumieć nie da się…na krawędzi…tak bez poręczy…wycofanie konieczne…chyba tak bezpieczniej…:))) witam serdecznie…i dzięki za piękny wiersz*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.