machniom….

  

a gdyby cyg@neczka blondyneczką została

takie SPA metamorfoza

 to co byś powiedział

co byś powiedziała

przemalowałabym włosy na złocisty blond

przeniosła swoje myśli gdzieś na nowy ląd

 odpruła falbany  zczerniłabym duszę

mini założyła pomazała tuszem

wybieliłabym lico

wybielaczem do plam

wanisz jest najlepszy

jeszcze trochę mam

nałożyła makijaż z przenośni i metafor

 Ty byś mi układał piękne wiersze za to

 w słowach domyślności

zręcznie nitką tkannych

uplótł mi  fryzurę z myśli poskręcanych

 

stanę na wystawie z różowym neonem

wszystko na wyprzedaż

przejdziesz czy coś powiesz

ktoś chwilę przystanie

czas uwagę skupić

 z białą porcelaną śnieżną blondi  kupi

 

może ty poeto pisarzu autorze

 będę Twoją weną 

myśli Ci przysporzę

ubierzesz mnie w słowa

w fantazję i w drżenie

w błękit oczu wepniesz ukradkiem spojrzenie

wiatrem spleciesz włosy

w słowach jak najprostszych 

nie zwlekaj

kup teraz 

nie czekaj do wiosny…

 

 machniom ?

 

48 myśli na temat “machniom….

  1. Jakkolwiek Cyg@ wygląda, nie zmieni swojego pisania, tutaj nie konkurs piękności, tylko rozmowa na podstawie tekstów, więc nie cygań i nie zmieniaj wyglądu, nawet koloru blogu! weekendowo;))

    1. Michaśku…o konkursie pękności…podyskutować nie szkadzi…o poglądach wyglądach czy modzie…to temat na codzień?:))) też zmieniłeś…fotkę…a pisanie…zostanie…

  2. Tekst super!!! I do grzechu i do uśmiechu! U Ciebie jak zwykle pogodnie i z humorem.Odrobina ironni też bardzo pasuje do całości ale ja Cię wolę po staremu w czerni…i w całości…………:))))*.Miło było Cię czytać.Pozdrawiam sobotnio.

    1. dzięki Wier za miły i trafny komentarz…do grzechu i uśmiechu mówisz…na zmiany…jak czarno a biało…jak ironicznie trzeźwy albo pijany? przecie jak się co pomaluje…to taką świeżość się czuje?:)))

  3. oj Cyg@ …na wiosnę chcesz zmienić image ? … twarz bedziesz miała bladą jak pergamin …na wystawie całkiem sama i tylko jedna mała kropla spłynie w dół po procelnie…jak w piosence ” Laczeczka z saskiej porcelany” … dusza nie zmieni Twoich barw ..Twoich palet…:))) nie machniom !

      1. Klaterku…hahaha na łysego?… świetnie…starałam…się (po)liczyć lata świetlne… ile Ci jeszcze zostało?…a wstawisz dzisiejszą fotkę?:)))

    1. no popatrz Krysta…popatrz…nie można ciągle tak samo…w jednakim ubraniu…a tak z papiórową gębę…wszysy się łoglądać będą…przystaną przed wystawą…tu…albo tam mazną…poprawią…fakt… gorzej z duszą…chyba nie ruszą…:))))*

      1. o ..wielką prawdę piszesz … czasem papiórowa …zdziwienie przechodniom na gębach ustawia …moze i kto kupi … postawi na komodę i patrzeć będzie…ale bez duszy??? Nic nie ruszy…he…u mnie też jakaś odnowa by sie przydała.. tu włos pofarbować i z modą kiecę nową kupić…:))) pozdrawiam cieplutko

        1. nieruchoma może być cała kolekcja bez duszy…patrzysz widzisz…i nic nie wzruszy…ot napaść oczy można…a kiecka jaka…by wspógrała z włosem?:))) buziaki…

  4. Gdybyś była blond to jak moja siostra tylko ja nie maluję natura mi dała i na szczęście i siwych dla mnie nie ma co mnie cieszy ,ale ja Ciebie lubię taką jaka jesteś ,bo jakbyś tak wesołą nie ostała tylko smutas jakiś dusza by posmutniała bądż taką jaką jesteś o to grzecznie proszę i pisz wesoło to Ci nowinę przynoszę,że słyszałam pierwsze śpiewy ptaszków w parku wiosna za progiem stoi,całuski.

    1. dzięki Wiesiu za przepiękny komentarz i wiosenne nowiny…ptasie śpiewy koniec zimy…pozdrawiam serdecznie naturalną blondi…co jej Pan Bóczek bieli nie poskąpił?:))))*

    1. jak co zmajluję…przefarbuję…akuratnie przysporzę…i gdzie między wersy…czemu nie?..tez włożę…coby przypasowało…machniom?…pole czy dom?:)))

  5. Wyobraźnia tę cudną ma właściwość, że przewraca uśmiech w tkliwość?:))).marzenia ? mówiłaś, że wyszły a tu takie z krańcana kraniec czarno-biały świetny taniec?Uśmiałam się serdecznieale białej cygi nie chcę!:)))

    1. haha…nie chcesz białej…nie chcesz krańców? nie chcesz czarno-białych tańców…Ty masz niespotykane wymagania?…zamyśliło się marzenie… wysiada…?:))) dzięki za piękne słowa…

    1. haha…jakby Ci tu pokazać Sabało…co się przefarbowało?…ciuchy na śmietnisku…metafory w palenisku…włos na blond w kratkę tak….i jak?:)))

        1. by potem…się skroplić…z wrażenia…jak Ty moich słów nie doceniasz…a wyobraźnia gdzie Sabało?:))) klisza pękła…i nic nie zostało…

  6. Witaj WaćpaniO zamianie, wymianie, innych sposobach na życie nie powinno być mowy. Każdy „krzyż swój” niesie, jakkolwiek zabrzmiałoby to durnie.:pWaćpani tęskno do czegoś?Naga się czujesz?…Kłaniam nisko, nie wiedząc, co począć z takowym wyznaniem…Rączęta całuję śliczne:)

    1. wierzchnie okrycie do skóry mogę zmienić…ale duszy nie mogę odmienić…mogę odnowić w konfesjonałowym SPA…taka zamiana też mi dużo da…:))) dzięki za piękne pisanie…pozdrawiam serdwcznie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.