ocean…z bezkresem myśli…

Jestem oceanem z bezkresem myśli
Z wodą głęboką tajemnic po brzegi
Nieznane głębie wciąż nie odkryte
Niektóre zostaną już tak na wieki

Myśli me kłócą się z mymi czynami
Wynosząc na wierzch pianę ze złości
W głębiach szaleje wielkie tsunami
Przy brzegach spokój ogrzewa kości

I nie za długo ta cisza przed burzą
Bo już nadchodzi z głośnymi gromami
Jest silną podstępną poczwarą dużą
O wielkich oczach i z piorunami

Po niej nastaje cisza złowroga
Która trwać będzie pewno niedługo
Może poprosić o spokój Boga
Albo się ukryć przed burzą drugą?  

~wac222@com.pl, 2010-08-22 19:03

                                                                           dzięki…cyg@

28 myśli na temat “ocean…z bezkresem myśli…

  1. i nigdy nie wiemy kiedy uderzy ten wielki grom..co domy rozwala ..drzewa wyrywa..klęskę za klęską przynosi i ciągły niepokój ..czy Bóg śpi? ..(;

    1. a niby mamy wyszkolonych ludzi…a nie wiemy kiedy piorun nas zbudzi…ludzki rozum za słaby…by ogarnąć wszystko… wtedy myśli…gdy zastanie…pobojowisko?:)

                    1. szukajcie , a znajdziecie…. ktoś był mi radził :)… ale fakt… po co Ci cała winiarnia, jak chcesz się tylko napić wina :)))

  2. Nigdy nie wiemy kiedy spadnie grom z jasnego nieba, niestety zycie niesie takie tez przykre niespodzianki ale zawsze trzeba mioec nadzieję, że słonce wyjrzy…pozdrawiam serdfecznie bez tsunami ale zostawiam optymistyczne prądy….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.