trafne słowo…

 

kochać

 jakże piękne słowo
kochać stale i na nowo

kochać słońce

kochać ptaki
kochać rzeki- tak dla draki
kochać sercem i rozumem
lecz czy ja tak kochać umiem


czy to dobre określenie

może w lubić lepiej zmienię

lubić

spacer i muzykę

blask cekinów

słów lirykę

zapach kwiatów i pachnideł

kolor wzlotów

myśl bez skrzydeł


czy to dobre określenie

może w podziw je zamienię

podziw

dla pejzaży godzinami

 dla księżyca co z gwiazdami

 siedem cudów świata

barwy tęczy

księgi zwierzeń

powiedz czy Cię dziw nie bierze

 

czy to dobre określenie

w jakie słowo teraz zmienię

może w niezmienność

w stałość raczej

cokolwiek by to miało znaczyć…

 

 

56 myśli na temat “trafne słowo…

  1. Wow… jestem pod wrażeniem…Czyta się płynnie, dobór słów tak czy tak dalej mów. Ma to „coś”, co wyróżnia słowa.Naprawdę piękny, chylę czoła.Pozdrawiam ciepło 😉

  2. jestem tylko okiem,spojrzeniem,bezszelestnym uwielbieniemtak wielka jest ta bliskość,że miejsca brakna jeden obcy oddechzabrakło inwencji,na pełny dobór słów :)pozdrawiam

    1. niedopowiedzenia i gesty…to głębokie szelesty…a przy tym zwiewne…dlatego tak bardzo przyjemne?:))) niedzielnych wiewów między literkami…życzę***

  3. ja..? …ja po prostu nie wiem …to chyba jak natchnienie , jak serca drżenie …przychodzi i jest ! …porywa duszę do tańca …szaleje i krzyczy …to nie jest kochanie rozumem ! …:))) buziole Cyg@ …

    1. noc gwiazdami rozjaśniona na samym świata krańcutylko On i tylko Ona zagubieni we wspólnym tańcunic nie ważne jest w tej chwili takt wybija serca bicieważne byśmy tak tańczyli tak tańczyli całe życie…?:)))pięknie napisałaś Krysta…***

      1. o ..właśnie tak…Cyg@ … noc dostraja muzyka …w czerwieni księżyca , Ona i On szukają schronienia we swoich wspólnych ramionach …Są wspólnym szczęśliwym zmęczeniem …rosną Jej , Jego marzenia …by na zawsze ze sobą trwać… :))) ***

        1. dostraja noc…dostraja muzyka…piękne uczucie z tego wynika…chyba się lubią ogromnie…i podziwiają…nie tylko Księżyc…:))) pięknie Krysta tak przed spaniem…***

  4. To nieproste – trafne słowo w pierwszy szereg wyznaczyć.Ten powie, że to to, inny, że chce inaczej.Jak ze wszystkim – trudne ustalenia i wybory. Dobrze, że znalazłaś sedno. Nikt tak nie trafił do tej pory. Pięknie pozdrawiam, Cyg’o :)***

    1. czy…trafne słowo w pierwszy szereg wyznaczyć…i na odbiór trza dokładnie patrzeć?:))) a jak się nie spodoba…i nie czas na zamianę?:)))

  5. Nadużywane to słowo, wyświechtane odrobinę, jednak z prawdą się nie minę mówiąc, że słońce, ciepło, lato kocham i nic nie poradzę na to ;-)))

      1. Kiedy ust serce nie ma,kiedy milczy,wtedy szuka ciepła,w tej pięknej ciszy…Posłuchaj w ciszy swego istnienia,jak wiele słowo może dać ciepła…A serce nawet milczeniem,czyni spełnienie…

        1. pięknie Poeto…bo w ciszy drżenie tajemnicze…łunami skrzą błyskawice… zakłócane cichym śpiewem …i bzdura mądrość łapie…też milczeniem?:)))

          1. Widzisz Miła Cyganeczko…mogę Cie tak nazywać?Otóż dzięki Twojemu pytaniu powstał ten oto skromny wiersz pod tym samym tytułem co pytanie Twoje…KIEDY UST SERCE NIE MA…Kiedy ust serce nie ma,kiedy milczy…Wtedy szuka potrzebnego ciepła…W tej pięknej ciszy…I bez słów sobie śpiewa….Posłuchaj w ciszy swego istnienia…Jak wiele słowo może dać ciepła…A serce nawet milczeniem,czyni spełnienia…Od milczenia aż drży ziemia….Wiatr melodię słów uniesie…I zaniesie przed oblicze uczucia…Tam jest co raz to piękniej…Jest wiele Miłości i ubóstwa….Kiedy ust serce nie ma…Wtedy dusza mówi słowem…W duszy jest również wiele ciepła…I istnieje życia powiew.Pozdrawiam ciepłym sercem na ustach…też…

            1. no i zamyśliłam się nad Twoimi słowami pięknie władasz słowem budząc wersamiposłucham w ciszy swego istnieniaposzukam słów co mogą dać ciepłaserca co ciszą…choć mówią że złotemod milczenia drży ziemia…co będzie potem?:)))piknie dziękujęza słów góręserca co bez ust…:)))

              1. Potem uniesiesz się na skrzydłach…I będziesz sercem milczenie czytać…A Twoje usta namiętnie szepną…One wtedy pocałunku zechcą…

                1. czy to dobre określeniemoże w słodycz jakąś zmienię…słodycztrafne słowo jak ust dotykpatrzcie o 03:25 powstaje …erotyk…:))) skąd usta wiedzą…że chcą?

                  1. Usta zawsze wiedzą…Kiedy pocałunku pragną…One są czułością ciepłą…Mają słodycz własną…Pragnę całować takie usta…Co mają namiętność w sobie…Całować to nie rozpusta…Więc do całowania się biorę…Spiję te soki namiętności…I zanurzę się głębiej…Wśród nocy ciemności…Będzie mi wtedy cieplej…Najpiękniejsze erotyki powstają w nocy…o takiej porze,kiedy serce kochać szczerze może…

                    1. ha…myślę że z praktyki to wieszi robisz z ustami co tylko chcesz…strzelasz myślami jak z procy…mówisz…że wiersze pisze się najlepiej w nocy?a kiedy śpisz?:)))

                    2. Całowałem Ci ja nie raz….Kiedy młodzieńczy był czas…Całuje i teraz…Kiedy jest temu potrzeba…Kiedy śpię?…nocą pracuję zawodowo,,,a śpię w dzień…i tak od lat…a kiedy przyjdzie sobota…to kiedy jestem w domu…moje ”pióro”i ręka nie nadąża za myślami…za słowami własnej poezji…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.