wiosenny wiatr

wiatr
tak fikuśnie rozwiewa włosy
snując zapach wiosennej swawoli
majowym koncertem na dwa głosy
zaprząta myśli lirycznie rzępoli
topi w jeziorze promyki srebrzyste
dotykiem doznań gdy usta drżeniem
chmury przegania a gdy niebo czyste
łagodzi duszę jednym spojrzeniem

drzewo cień rzuca na twarz radosną
zwężone blaskiem przymknięte źrenice
patrzę w twe oczy zabarwione wiosną
czy widzisz w moich swoje odbicie ?

wiatr

Reklamy

w dialogu

cd815cf1846440ce41c0e194379067

Co ich łączy? Bycie razem. (Z przymrużeniem oka)

– Świata poza tobą nie widziałem, ale odkąd sprawiłem sobie okulary, zobaczyłem.

– Skarżysz się, że żyjesz jak Kopciuszek, widzisz, obiecywałem, że będziesz mieć jak w bajce.

– Wiem, że obiecywałem nosić cię zawsze na rękach, ale nie przypuszczałem, że przytyjesz.

– Nie zarzucaj mi, że bez przerwy leżę na kanapie lub oglądam telewizję, przecież wychodzę do toalety.

– Wciąż obiecuję, że kupię ci futro? Dobrze, już nie będę obiecywał.

-Żalisz się, że znów nie byliśmy nigdzie razem w tym tygodniu, przecież sama wczoraj mówiłaś, że się zaniedbałem, nie chciałem przynieść ci wstydu.

– Gdzie byłem? Nie pytaj. Przecież nie lubisz jak kłamię.

Mały dialog w rewanżu:

– Znalazłem twój włos w zupie! – mąż robi kwaśną minę.

Żona na to:

– No, wiesz. Kiedyś to chciałeś mnie całą zjeść, a teraz to ci włos przeszkadza?

z netu

limonkowe uśmiechy…

wiosna_napis

zazieleniło się wszędzie

nawet zielono mam w głowie

wiosna zawitała już wszędzie

myśli mam też limonkowe

szmaragdowy świat radosny

w groszkowe marzenia obdarza

wplata kolory wiosny

do gry w zielone zaprasza

piętrzą myśli groszkowe

w trawiaste wplatają marzenia

w zapachach słowa znajome

zapisane w szmaragdowych wspomnieniach

deszczem skropione listki

oczy otwarte w blask słońca

po co umartwiać się wszystkim

 w uśmiech obrośnij !

wszak to pora radosna…