gdy serce przygrzeje…stopnieje ?

płatek za płatkiem gwiazdeczka

srebrnymi kształtami się mieni

zapełniona jedwabna niteczka

od ramion do pasa do ziemi

przetykam koronkowym uśmiechem

sześciokątny dekolt wycinam

podwajam ażurowym oddechem

oszroniona zimna prawdziwa

graweruję dłutem w falbanach

projekt w perełkach odświeżam

podziwiam to rzecz niesłychana

hebanowym oczom nie dowierzam

szlifuję przezroczyste sople lodu

 na szyi trzy kręgi zawieszam

dopóki starczy zimowego chłodu

i uzdolnionej  krawieckiej ręki

minus trzy stopnie na dworze

serce gorące

stopnieje…jak założę ?

usmiechnij sie

12 myśli na temat “gdy serce przygrzeje…stopnieje ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.