mieć prawdziwego…to wielkie szczęście…

 

prawdziwa przyjaźń to dziś unikat
dłoń zaciśnięta w dłoni

to komunikat
że zawsze liczyć można

jest i będzie
zgani pochwali emocjami potrzęsie

to nadawanie na tych samych falach
wzajemne zaufanie

nigdy się nie wypala
radość i wsparcie w każdej dnia godzinie
jest bezinteresowna

pocieszy nie ominie

zawsze znajdzie czas i  ja dla niego
nie jest zwykłą koleżanką czy kolegą
z którym można dzielić się troskami
śmiać się obdarowywać radościami

najprawdziwsza

nigdy nie umiera
wtedy masz dalej  na serio przyjaciela
więc nie nadużywaj słowa przyjaciel
raczej znajomy
też wiele znaczeń…

i niech ci się nie zdarzy  mówić :
straciłam przyjaciela…
zamknął drzwi…

zamiast otwierać…

18a0fe4d9f8e7a97ea09b38cbc03db.jpg

Reklamy

4 myśli na temat “mieć prawdziwego…to wielkie szczęście…

  1. Jedyną rzeczą o jakiej marzę, to żeby zniknęły te fałszywe twarze. Niech zostanie prawdziwy
    Wiersz jest piękny, czytam i otwieram:) Pozdrowienia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.