Szczęśliwego Nowego Roku życzę

2018 rr

Szczęśliwego Nowego Roku życzę

niech się otworzą zamknięci
ci co szukają…niech znajdą
zapominalskim…pamięci
chociaż z wiekiem już marną

potrzebującym pomocy
wiary tym…co jeszcze chcą wierzyć
ślepcom…niech przejrzą na oczy
a sobie
hm…
samych wspaniałych przeżyć…

zegar

Pozdrawiam serdecznie…buziaki*** Heba Nowa

Reklamy

zamknięcie bloga wymuszone przez onet…

perliste kropelki
układały się w dźwięki
raz wolniej raz szybciej
melodią na skrzypce

onet się wplątał
blog cały już sprząta
burzy dźwięki
piorunem

pozbierać nie umiem
trzy jęki
przemknęły przez niebo
zygzakiem
na ślepo !
ostatnie słów pisanie
trzy chwile
na pożegnanie…

Dziękuję za uśmiech, za słowa, za lata spędzone na moim podwórku…buziaki ***

i zrobiło się smutno 😦 cyg@

18a0fe4d9f8e7a97ea09b38cbc03db.jpg

w hebanowej komorze…

dalej na nogach po krzywej nawierzchni
w przeciągu przez tamy strachem przejęci
z powały leje się woda za kołnierz kapoty
usiądę odpocznę

dalej iść nie mam ochoty

chodnikiem na dwie stopy
w duszności błocie marazmie i pyle
bo widać na tyle
na ile ci lampka daje blasku
słabe światełko umocowane na kasku
czy świecić pod nogi czy głowę chronić
dlatego trzymam latarkę w dłoni

i tak do przodka gdzie fedrują górnicy

w hebanowej komorze…szczęść boże

między czarnym złotem a kamieniem…

Obraz 061winda wielopoziomowa
nieznana praktyka
15 m/sek
niesamowite doznanie
coś uszy zatyka
oznakowany poziom
oświetlony dworzec
cała ściana pomalowana w białym kolorze

rusza elektryczny parowóz z wagonikami
a w nim ciasne czteroosobowe przedziały
okna i drzwi bez szyb i ciema wszędzie
serce wali mocno
a jak powrotu nie będzie ?

– nie wysadzaj głowy bo ściana tuż tuż
możesz zostać bez głowy to chwila i już !

sześć kilometrów w łomocie i zgrzycie
nic nie widzę
dłuży się niesamowicie…

między ziemią a ziemią…

Obraz 056

z drżeniem serca tak właśnie jesienią
spędziłam całą sobotę pod ziemią
zaopatrzona w roboczy strój górniczy
wydobycie węgla mam zamiar ćwiczyć

drelichowe spodnie kapota buty gumowe
włosy objęte kraciastą chustką na głowie
by wsadzić pod hełm z górniczą lampką
pod ziemią jedyne takie widzenia światło

torba z maską tlenową u boku zawieszona
znaczek tożsamości i do zjazdu gotowa
behapowca krótkie szkolenie

i zjazd siedemset pięć metrów pod ziemię…cdn