ten list Mikołaju brodaty…na raty

„Piszę ten list

Mikołaju brodaty,

gdyż wierzę w Twoje istnienie.

Kupiłam ostatnio „Blaszaka” na raty i mam takowe marzenie:

abyś miast pudła w czerwonej bibule,

rózgi i wora słodyczy,

spłacił ów kredyt,

choć niewielką pulę…

Czy mogę to sobie zażyczyć?

Nie martw się proszę o biurokrację – Ja wszystko załatwię sama,

bo przecież Naszą wyróżnia to nację: burdel w papierach, kolejki od rana.

Wyślę co trzeba do dzianej Laponii

kurierem z najszybszym susem,

tylko mój Święty,

weź nie zapomnij:

rozlicz się także z Fiskusem!”

Reklamy

8 myśli na temat “ten list Mikołaju brodaty…na raty

  1. Cudny list do Mikołaja. Chyba też napiszę, by wreszcie nie zapomniał, bo przecież byłam grzeczna, a nawet bombonierki nie podrzucił, sknerus jeden.
    Serdecznie pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.