oczy ostatniej nocy…

 

Oczy…

ostatniej nocy…zaczynają okrywać się ciemnością…ostatnia z gwiazd perła opuszcza wachlarz rzęs i wpada w otchłań ciemności…by zostać zapomnianą na zawsze… Jeszcze tylko promień szarości muśnie…jeden drugi trzeci…by roziskrzone spojrzenie zapamiętało barwy świata…czy tak życie ulata …zanim uśnie…i nie zostawi nic poza pustką…Zapłakałam nad bezbarwną kroplą snu nieprzespaną…którą zdmuchnął wiatr nad ranem…

Ostatni ślad?

2 myśli na temat “oczy ostatniej nocy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.