Wielkanocne życzenia dla Ciebie

” Dużo radości w Wielkanocne Święta

niech z jajek wciąż lęgną się pisklęta

pysznych baranków z cukru

zajączków z czekolady

wierszy pisanych

nie do szuflady

pomocnej ręki w chwili zwątpienia

szczęścia

co życie w lepsze zamienia

wiosny cudownej jak malowanej

całej w kolory kwiatów ubranej

pogody ducha i życzliwości

kosza pełnego

wielkiej miłości…”

taniec

oddech przyśpieszony

bardzo pulsują skronie

czuję ciepło w piersiach

ach to twoje dłonie…

pod ziemią cz. 3

Obraz 055

z drżeniem serca tak właśnie jesienią
spędziłam cały dzień pod ziemią

w duszności w błocie i w pyle
widać na tyle
że lampka raz w ręku raz na kasku lampka
czy świecić pod nogi

jeszcze jedna bramka

dotarłam

gdzie kombajn urabia węglową ścianę
poprzerastaną gęsto kamieniem
sypie na przenośniki zgrzebłowe
taśmami czarne złoto wędruje do skipu
a stamtąd windą na powierzchnię

nadsztygar BHP za przewodnika służył
w mojej niebezpiecznej podróży
co chwila kilofkiem ściany opukiwał…

Oni tam ciężko pracują dzień w dzień
ja wyjechałam na powierzchnię
jestem szczęśliwa

jeszcze tłusty czarny puder na całym ciele
trzeba zmyć…pod prysznic z mydłem hyc
zostały pomalowane oczy…

 

odczułam wstrząs w mieszkaniu

dziwne uczucie unikat

płynęłam do tyłu do przodu dwie chwile

kwiaty falowały drgały aż tyle…

 i komunikat…

piękno dziecięcego uśmiechu

karol-1

Jest piękno krajobrazów 

i piękno dzieł sztuki

piękno dziecięcego uśmiechu

piękno duchowych wartości odkrywane w złożonych międzyludzkich relacjach

Bywa piękno trudno uchwytne

jakby chowające się przed nieprzygotowanym spojrzeniem

i czekające na wytrawnych znawców

bywa piękno ukryte pod warstwą brzydoty

i proszące nieśmiało aby je odsłonić

a bywa też takie piękno

które od razu wzbudza zachwyt

i rzuca na kolana

Bywa piękno ulotne

o którym łatwo zapomnieć

 a także piękno trwające przez pokolenia

Bywa piękno łagodne oraz takie

które fascynuje i przeraża swoją potęgą…

A wszystko umieszczone w różnorodności świata…

Wielki Piątek

Pragnę życzyć Wam
wszystkim
Żywego Chrystusa i dobrej relacji z Nim

     „Potem Jezus świadom,
że już wszystko się dokonało,
aby się wypełniło Pismo,
rzekł:
„Wykonało się!”

I skłoniwszy głowę oddał ducha.”

    Cóż można powiedzieć wobec śmierci Boga na krzyżu? Jedyną reakcją może być tylko pełne bólu milczenie. 
   CHRYSTUS UMARŁ!

Czy nie umarł jednak także w moim życiu …?
 Czy wraz z Jego śmiercią na krzyżu nie umarł On także dla mnie?

Wspaniałych chwil i okazji do świętowania – refleksji i przypominania sobie tego najważniejszego wydarzenia jakie miało miejsce we wszechświecie prawie dwa tysiące lat temu.

klik klik…jesteś?

orig

klik… klik…jesteś

między oczami a taflą ekranu

klik… klik… za wcześnie

jest szósta

to zapewne za rano

wirtualna postać
na klawiszach drżące dłonie

czekać czy zostać

może w następnej odsłonie

klik

klik…

nierealny świat

wzajemny pech

rysunkiem fikcja przygniata

w nawiasach ściśnięty śmiech

w zaplątanych sznurówkach świata

klik
klik…

dwudziesta druga z minutami

niecierpliwią się palce

teatrem dramą

klik

klik…

naciskam myszkę

ekran okrywa się czarną plamą…

w dialogu

cd815cf1846440ce41c0e194379067

Co ich łączy? Bycie razem. (Z przymrużeniem oka)

– Świata poza tobą nie widziałem, ale odkąd sprawiłem sobie okulary, zobaczyłem.

– Skarżysz się, że żyjesz jak Kopciuszek, widzisz, obiecywałem, że będziesz mieć jak w bajce.

– Wiem, że obiecywałem nosić cię zawsze na rękach, ale nie przypuszczałem, że przytyjesz.

– Nie zarzucaj mi, że bez przerwy leżę na kanapie lub oglądam telewizję, przecież wychodzę do toalety.

– Wciąż obiecuję, że kupię ci futro? Dobrze, już nie będę obiecywał.

-Żalisz się, że znów nie byliśmy nigdzie razem w tym tygodniu, przecież sama wczoraj mówiłaś, że się zaniedbałem, nie chciałem przynieść ci wstydu.

– Gdzie byłem? Nie pytaj. Przecież nie lubisz jak kłamię.

Mały dialog w rewanżu:

– Znalazłem twój włos w zupie! – mąż robi kwaśną minę.

Żona na to:

– No, wiesz. Kiedyś to chciałeś mnie całą zjeść, a teraz to ci włos przeszkadza?

z netu

życzenia dla Ciebie…

życzę Ci wszystkiego najlepszego

pisanek dotkniętych pędzlem tęczy
dywanu z żonkili

tulipanów naręczy

kicających zielonych myśli
jak deszczu kropelek mieniących się w słońcu

słodkich buziaków zająców
wiosennego nastroju w miękkości bazi

na spełnienie Twoich marzeń
baranka wielkanocnego
wypełnionym po brzegi nadzieją

dyngusa mokrego od łez
radości

jeszcze jednego…w koszyku
mojego uśmiechu bez liku…:)))*

życzę…

Swieta

pierwsza gwiazdka

życzeń garstka

spokoju

takiego

Bożenarodzeniowego

łamiąc się opłatkiem

ślę iskierkę ciepłych myśli

Wszystkim

co do mojego stołu dzisiaj przyszli

buziaki:) cyg@                                                     1454260.png

wielkanocny poranek

heba-nowe.jpg

przykryłam

swoje serce białym obrusem

teraz już położyć muszę

  porcelanową zastawę

 sama stół przystroję

dam radę

 na honorowym miejscu postawię

 wielkanocny z święconką koszyczek

 obok wędlin półmisek

 gorącą strawę

żur z białą kiełbasą

taką swojska naszą

wiosenne  sałatki

talerz z bigosem

 wędlin półmisek cały

galaretę

roladę w sosie doskonałym

tuż obok

 na brzegu stroik wiosną pachnący

 palemki baranek kurczaczki i pisanek barw paletę

tak czuje że tylko kogoś mi tak bardzo brakuje

 smakołyki spierają się na świątecznym stole

 co najpierw zjeść wolę

 baba wielkanocna się rozpycha

 – Zjedz minie! słodka jestem! co u licha?

mówiąc do mazurka

 – Wcale nie jest smaczna ta czekoladowa kurka!

może smaczniejsze są kurczaki

ale wygląd żółty taki?

baranek w roześmianym pędzie

potłukł malowane jajka bo tyle ich wszędzie

 jajka były obrażone

 że takie potłuczone

 i nadają się do chrzanu

 bo tradycję taka mamy

 że dzielimy się jajkami…

świąteczny czas…

święta rodzinne
świąteczni goście

witałam kolędą opłatkiem śniegu
białym obrusem jak słońca promienie
drzwi na oścież otwierałam w biegu
lampkami oświetlałam Wasze spojrzenie

szerokim uśmiechem pijanym z radości

witałam rodzinę
przyjaciół
gości

goście byli
odjechali
powiem prościej
lubię radość w oczach czytać
nie lubię żegnać

lubię witać…

tylko rozświetlona choinka

jeszcze przypomina święta
świąteczny czas bo
w ustach jeszcze brzmi kolęda

bombka duża tam bombka mała

i serpentyna co do niej się tuli

gwiazda betlejemska wspaniała
będzie gościła

do dzisiaj

czyli

do Trzech Króli…

Nowy…

brawurowym krokiem wszedł

przywitał się buziakiem

rozsiadł się na tronie wnet

trzynastka

jego znakiem

niezrozumiale do ucha szepnął coś

czyżby nowe pomysły zamiary plany

oby miał ambitniejsze

ten Nowy Ktoś

za najlepszy był uznany…wtedy pukaj do moich drzwi

i dostarczaj energii na 365 dni…

magiczny tydzień

pamiętaj o mnie

w WIGILIJNY WIECZÓR
gdy pusty talerz postawisz
podziel się ze mną białym opłatkiem
ja będę z Wami
Kochani
choć przestrzeń nas dzieli
łączy opłatek
życzę Wam wszystkim abyście mieli
zdrowia i szczęścia dostatek…

ogrom miłości

w każdej chwili

reszta przyjdzie sama

niech życie umili…

cyg@