wiosenne dreszcze

wiosenne

Reklamy

odmienił…wjazd promieni

podciągnęłam rolety
brak jeszcze zieleni

do sypialni
uroczysty wjazd
słonecznych promieni
za to poszwa
w kaczeńce konwalie magnolie
we wzorach wolę radość
pełną snów harmonię

figlarnym
okiem doglądam na półkach
fioletem opięte sukienki
na zbudzonych cebulkach
z głośnym
bzyczeniem wtargnęły
dwie pszczoły
natura w zasięgu ręki

mój ogródek parapetowy…Pestrkvtinky

klik klik…jesteś?

orig

klik… klik…jesteś

między oczami a taflą ekranu

klik… klik… za wcześnie

jest szósta

to zapewne za rano

wirtualna postać
na klawiszach drżące dłonie

czekać czy zostać

może w następnej odsłonie

klik

klik…

nierealny świat

wzajemny pech

rysunkiem fikcja przygniata

w nawiasach ściśnięty śmiech

w zaplątanych sznurówkach świata

klik
klik…

dwudziesta druga z minutami

niecierpliwią się palce

teatrem dramą

klik

klik…

naciskam myszkę

ekran okrywa się czarną plamą…